Dziś przedstawiamy Wam kolejną odsłonę pobytu w Dziale Szkolenia i Doradztwa Instytutu Problemów Jądrowych. Wysłuchaliśmy bardzo ciekawie prowadzonego wykładu Pani mgr Ewy Droste. Do tego odcinka załączone są fotografie. Wytłumaczenie w odcinku.
Kliknij na fotografię, aby powiększyć!












RSS całego serwisu

Witam,
Niestety ta pani tak drętwo prowadzi wykład/prelekcję, że ciężko się tego słuchało (nie dałem rady do końca) – p.Łukaszu dużo lepiej prowadzisz rozmowę/podcast niż ta Pani, proponuję rezygnować z takich nudziarzy!
.
…
A o tych komórkach to tak „pieprzyła”, że się ciężko na sercu człowiekowi zrobiło – kompletnie nie ma pojęcia o fizjologii człowieka (przecież aby sprawdzić wpływ tel komórkowych na mózg nie bada się temperatury mózgu jako całego, tylko pojedyncze komórki, które mogą się przekształcić w nowotworowe oraz długofalowy wpływ ich używania).
Co do pieniędzy to robiłem lepsze szoł, jak wypalałem RFIDy z nich (np. EURO
Ubawiłem się, jak mówiła, ze Mars nie ma atmosfery – skąd biorą tych fachowców?
Może dlatego tak mi się nużyło słuchając tej pani, bo nasłuchałem się wybitnych naukowców jak Richard Feynman (nie można się oderwać od tego co i jak mówi, wspaniały umysł
, Stephena Hawkinga, Briana Greena, czy Michio Kaku.
Pozdrawiam,
Właśnie tak jak wspomniałem na początku… Na żywo jest zupełnie inny przekaz. Ja słuchając tego tam, na miejscu, odniosłem inne wrażenie. Wykład był ciekawy i zachęcający do przemyśleń
Eeee, kolega mOnet, delikatnie mówiąc, przesadził z tą nudą. Po prostu, słuchając konkretów trzeba się nieco skupić
Bardzo sympatyczny wykład, aż przez chwilkę poczułam się znowu jak w szkole
Szczególnie zainteresowała mnie część o komórkach i mikrofalówkach, zawsze zastanawiałam się jak to z nimi jest… Uspokoiłam się… Trochę
Claude, przekaz na miejscu jest interaktywny, tutaj tylko słuchowisko. Na pewno traci walor. Jako dydaktyk oceniam zajecia wysoko, ale mimo tego uczestnicy byli tez tacy, ktorym sie nudzilo…. Nie kazdemu sie podoba lub robi wrazenie. Nie mniej dzieki za podzielenie sie uwagami.